Give me my Shakespeare!

Byłam, widziałam, nawet dwa razy. Za pierwszym razem bawiłam się dobrze, film jest zabawny, sprawnie nakręcony, wygląda ładnie. Okazuje się, że Chris Hemsworth ma talent komediowy. Rozumiem wszystkie zachwyty i pozytywne oceny. Jeśli macie ochotę na fajny film superbohaterski, idźcie do kina. Ale opuściłam salę z dużym poczuciem niedosytu. Nie czułam tego powiewu świeżości, o […]

The Defenders

Mam za sobą półtora sezonu Daredevila i Jessikę Jones. Nie widziałam Luke’a Cage’a, a Iron Fista zaledwie trzy odcinki. Nie dlatego, że uznałam że to straszna klapa, ale był tak bardzo meh. Pomyślałam, że zaznaczę bo mój odbiór serialu może być inny niż kogoś, kto widział wszystkie składowe. Nie miałam też żadnych oczekiwań, poza ciekawym […]