Zacznijmy powoli, jesienny tag czytelniczy

Co prawda pogoda nadal dość letnia, ale oficjalnie mamy jesień, klon za moim oknem nieśmiało żółknie, a rano czuć w powietrzu chłód. Jest dość jesiennie by zrobić tag czytelniczy. Natknęłam się na niego przypadkiem na YT (KLIK). Oryginalnie jest po angielsku, ale pozwoliłam sobie przetłumaczyć pytania.

  1. Jaka książka zawsze przypomina Ci o jesieni?

„Wichrowe Wzgórza” Emily Bronte. Przez kilka lat czytałam tę książkę co roku, zazwyczaj na jesieni. Uważam, że to naprawdę dobra książka, tylko do tej pory nie rozumiem, czemu uparcie trafia do kategorii romans.

2. Twoja ulubiona jesienna okładka?

Wszystkie okładki z ekskluzywnej kolekcji klasyki Świata Książki kojarzą mi się bardzo jesiennie, może poza serią o Ani Shirley. Ale okładka „Żon i córek” Elizabeth Gaskell to dla mnie kwintesencja jesienności.

3. Twój ulubiony jesienny napój?

Czarna herbata, ale to przez cały rok. Jesienią czasami dodaję do niej cynamonu. Albo odrobinę whisky. Pumpkin spice latte mi nie smakuje, choć lubię sam zapach.

4. Wolisz czytać późno w nocy czy wcześnie rano?

Zdarza mi się zarwać noc, bo książka wciągnie. Za to rano jestem zazwyczaj nieprzytomna i czytanie nie sprawia mi żadnej przyjemności. Ale najbardziej lubię czytać wieczorem albo późnym popołudniem.

5. Halloween is coming! Jaką straszną książkę lubisz najbardziej?

Carmillę Sheridana Le Fanu. A z nowszych, wszystko od Miry Grant i T.Kingfisher. Generalnie, lubię książki z dreszczykiem, nie lubię horrorów.

6.Twój ultimate comfort read?

„Wszyscy jesteśmy podejrzani” Joanny Chmielewskiej. Pierwsze urban fantasy i pierwsza komedia kryminalna jaką przeczytałam. Po latach wciąż tak samo mnie bawi. Ostatnio pomagała mi przetrwać lot z Krety (mam lęk przestrzeni, nie cierpię latać).

7. Twoja ulubiona jesienna przekąska do czytania?

Czekolada, zawsze. Ale żeby było jesiennie, szarlotka na ciepło. Może być z lodami.

8. Jaką świeczkę najchętniej palisz podczas czytania jesienią?

Mam dwa koty, nie palę świeczek ;).

9. Poza czytaniem, co najbardziej lubisz robić jesienią?

Spacerować o zmroku. Siedzieć z kubkiem herbaty i patrzeć jak za oknem pada deszcz. Wymyślać własne historie, siedząc z kotem na kolanach.

10. Co zamierzasz przeczytać tej jesieni?

Poza „Efektem pandy” Marty Kisiel nie mam planów. Co nie znaczy, że nie mam co czytać, smok mógłby mi pozazdrościć góry książek do przeczytania. Ale moje lektury bardzo zależą od nastroju, rzadko trzymam się list. A ostatni rok wbił mnie w straszny czytelniczy dołek, z którego bardzo powoli się wygrzebuję.

Możesz również polubić

Dodaj komentarz